15 lipca 2016

ZDEKUPAŻOWANE DESECZKI CEBULÓWKI

deseczki decoupage

Ostatnimi czasy wracam powoli do dekupażowania. Po nieco dłuższej przerwie sprawia mi to niesamowitą przyjemność. Tak to jest, że wena nie zawsze dopisuje, ale wtedy nie staram się robić czegokolwiek na siłę, ponieważ efekty są dokładnie odwrotne od zamierzonych. Odłożyć, przeczekać, skierować uwagę w innym kierunku – u mnie to się sprawdza. I w pewnym momencie chęci wracają same – razem z nowymi pomysłami.

11 lipca 2016

WENECJA – MIASTO DO POKOCHANIA

podróż do Włoch

Gdyby ktoś mnie zapytał, z czym kojarzy mi się Wenecja, odpowiedziałabym, że z zapachem nowej, skórzanej galanterii. Z piękną architekturą, nagrzanymi słońcem murami i unoszącym się w powietrzu aromatem wspaniałego jedzenia. Z chłodnawą bryzą przyjemnie muskającą twarz podczas leniwego spaceru. Z gwarem turystów i szeptem historii, której oddech nieustannie czuć na plecach. I z najbardziej obłędnymi, jakie do tej pory jadłam, lodami – zwłaszcza czekoladowymi.

21 czerwca 2016

HAFT NA LNIE – BIAŁY KRÓLIK

haft na lnie

Motyw Białego Królika z „Alicji w Krainie Czarów” należy do jednego z moich najukochańszych. Do tej pory wykorzystywałam go w pracach wykonanych techniką decoupage, ale kwestią czasu było wydzierganie go krzyżykami. Kiedy w czeluściach internetu znalazłam odpowiedni wzór, od razu zabrałam się za wyszywanie.

17 czerwca 2016

REGULAMIN DLA MĘŻCZYZN-KIBICÓW NA EURO 2016

piłka nożna

Nie jestem fanką piłki nożnej, więc i trwające właśnie mistrzostwa nie wzbudzają z mojej strony zainteresowania. Niemniej powstające z tej okazji memy nie uchodzą uwadze – trudno zresztą, żeby uchodziły, skoro cały Facebook jest nimi wytapetowany. W oczy rzucił mi się zwłaszcza regulamin dla kobiet obowiązujący przez czas trwania EURO 2016. Szkoda by było, gdyby panowie poczuli się dyskryminowani z powodu braku podobnych regulacji stworzonych z myślą o nich.

13 czerwca 2016

CO WARTO OBEJRZEĆ W CZERWCU?

jaki film polecacie

W ramach czerwcowego kącika filmowego chciałabym Wam polecić dwa filmy. W kwestii seriali nic fascynującego się ostatnio u mnie nie dzieje – oglądam to, co znam i o czym już na blogu wspominałam. W lipcu zamierzam się rozejrzeć za jakimiś nowymi (dla mnie) produkcjami, a póki co przejdźmy do meritum.